Zachęcamy do wysłuchania utworu w wykonaniu ks. Adama Anuszkiewicza.

This image has an empty alt attribute; its file name is obraz.png

Zachęcamy do wysłuchania nagrań z Międzynarodowej Konferencji online z okazji 100 rocznicy urodzin Karola Wojtyły: „Ku przyszłości z Janem Pawłem II”.

This image has an empty alt attribute; its file name is obraz.png

Ku refleksji utwór w wykonaniu ks. Adama Anuszkiewicza…

Ku refleksji utwór w wykonaniu ks. Adama Anuszkiewicza…

Ku refleksji utwór w wykonaniu ks. Adama Anuszkiewicza…

This image has an empty alt attribute; its file name is obraz.png

Zachęcamy do przeczytania Orędzia Papieża Franciszka na 29 Światowy Dzień Chorego 2021.

https://www.niedziela.pl/artykul/63565/Watykan-oredzie-na-dzien-chorego

This image has an empty alt attribute; its file name is obraz.png

Pewna droga do celu…

Starotestamentalne pojęcie wiary oznacza nie tylko uznanie istnienia Boga, ale też wierność i zaufanie Mu w każdej sytuacji i wierność Jego przykazaniom, wierność Bogu wbrew ludzkiej logice.

Przykładem wyznania wiary w Starym Testamencie jest dla nas Abraham (Rdz 22). Bóg wymaga od Niego rzeczy dziwnych, trudnych i nielogicznych. Chorzy znajdują się w sytuacji podobnej do Abrahama, ponieważ do końca nie można wytłumaczyć, dlaczego choroba dotknęła mnie, dlaczego bliska mi osoba jest chora na chorobę często nawet nieuleczalną, dlaczego muszę teraz odejść. Jak to wszystko można pogodzić z wolą Boga. Boga, który jest kochającym Ojcem i pragnie mego dobra?

Od Abrahama Bóg zażądał złożenia w ofierze syna, którego sam mu dał i w którym złożył Abrahamowi wszystkie obietnice (np. „Twoje zaś potomstwo uczynię liczne jak ziarnka pyłu ziemi” Rdz 13, 16). Abraham jest przykładem wierności Bogu do końca. Nawet kiedy wydaje się, że Boża wola przeczy samej sobie. Człowiek powinien dochować wierności Panu Bogu chociaż jest ciężko. Mimo że nie rozumie dlaczego to się dzieje w jego życiu. Powinien zaufać Panu Bogu. Bóg wie, co robi. Chociaż trudno wytłumaczyć Jego wolę, należy ją przyjąć. I w hospicjum razem z św. s. Faustyną chociaż cierpię i nie rozumiem, dlaczego jestem chory mówię: Jezu, ufam Tobie.

Ks. Andrzej – kapelan Hospicjum

Credo

  • Wierzę w cierpienie jako dar od Boga
  • Wierzę w ogromną jego wartość, ponieważ sam Jezus je użył, jako najbardziej wzniosły przejaw miłości i wynagrodzenia
  • Wierzę w „cierpienie przyjęte” jako środek uświęcenia i zbawienia – innych i siebie.
  • Wierzę w cierpienie – pachnące od kadzidła modlitwy – które otwiera niebo i pociesza Serce Boga
  • Wierzę w cierpienie jako potężną broń w apostołowaniu
  • Wierzę w cierpienie – przeżyte z miłością – dla uzyskania łaski
  • Wierzę w cierpienie – ofiarowane z tym – Chrystusowym – z uśmiechem na ustach.

Ma moc ściągnąć na ziemię uzdrawiającą rosę dla dusz [które są] blisko i [tych, które się oddaliły]…

  • Wierzę w cierpienie, że sprawia ono dojrzewanie duszy i rozwija w mądrości i świetle
  • Wierzę w moc cierpienia, które ożywia duszę w nieustannej pokorze i wyrzeczeniu
  • Wierzę w cierpienie jako wzrost miłości i ofiarowania się Bogu i braciom
  • Wierzę w cierpienie jako środek odsuwający nas od tego wszystkiego, co mówi świat, i pozwalający żyć w błogosławionym oczekiwaniu nieba
  • Wierzę w cierpienie, które pozwala żyć w dobrej przyjaźni z Siostrą Śmiercią
  • Wierzę w cierpienie jako potężną broń – byśmy przestali się lubować w przeciwnościach i cierniach życia – ponieważ [cierpienie] sprawia, że myślimy… „Jak bardzo krótko będę tu na ziemi!”

Amen. Alleluja!

Z pism Siostry Marii Alfonsy od Dzieciątka Jezus AR

(Ancelle Riparatrici del Sacro Cuore)

Tłumaczenie własne z języka włoskiego

This image has an empty alt attribute; its file name is obraz.png

DROGOWSKAZY DLA TROSKLIWEJ PIELĘGNIARKI

Salus aegroti suprema lex est” – Dobro chorego najwyższym prawem
(Hippocrates)

I. Rozeznaj piękno swego zawodu oraz nadaj wartość swojej posłudze
– pielęgnując ludzi, służysz samemu Bogu.

II. Pokochaj swoje obowiązki i rób to co kochasz
– służba Choremu jest Twoim udziałem w Miłości Boga do ludzi.

III. Szukaj swego miejsca przy łóżku Chorego, nie w dyżurce
– Twoja praca jest nadzwyczajna tylko wtedy, gdy jesteś obok Chorego.
Bezinteresowny gest lub zwyczajne bycie obok Pacjenta często znaczy bardzo wiele.

IV. Wykonując swój zawód zobacz konkretną twarz Chorego
– pielęgniarstwo to nie tylko rutynowe procedury, lecz najpierw troskliwa relacja równych sobie osób. Każdy Pacjent to drugi Ty! Miłość wyklucza postawę górowania, która jest pychą.

V. Patrz z perspektywy Chorego, jego życia, historii i wydarzeń
– pozwól Choremu być sobą. Strzeż się, by Twoja obiektywność nie stała się obojętnością i dyktaturą.

VI. Zadbaj o to, by Chory czuł się człowiekiem do końca swego ziemskiego życia
– Pacjent to nie choroba czy niepełnosprawność, lecz osobowość z pełnią pragnień i marzeń.
Nie odbieraj Choremu jego człowieczeństwa.

VII. Niech cechuje Cię konkretność, zwyczajność i prostota
– Chorzy najbardziej odczuwają naszą miłość, kiedy ich myjemy, karmimy, układamy i dotykamy.

VIII. Uszanuj cudzą niedolę i boleść
– nie bądź jak drapieżny wilk czy fałszywy prorok.
Pielęgnować nie znaczy męczyć, a pocieszać nie znaczy mówić banały czy pouczać.

IX. Ciesz się wdzięcznością innych, lecz nie skupiaj się na sobie
– Chory nie jest Twoim dłużnikiem, on też Ciebie obdarowuje i wzbogaca.
Ty jesteś dla niego, a on dla Ciebie.

X. Niech nie będzie w Tobie głupich nastrojów, uzależnień od czyichś słów, zachowania czy pogody
– pokora i duchowe ubóstwo jest lekiem na pyszne pretensje.

XI. Nie oceniaj innych, tylko swoją pracę
– lubimy obmawiać cudze błędy, by w ich cieniu schować swoje.
Nie samozadowolenie, lecz dobro chorego się liczy.

XII. Zadbaj o swoje samopoczucie
– miej czas, by się zachwycać muzyką i ciszą, ptakami i wiatrem, ludźmi i modlitwą.
Zauważaj rzeczy proste.
By zatroszczyć się o Chorego, trzeba najpierw uwolnić się od siebie.

Drogowskazy opracował: wolontariusz hospicjum Artur Adam Markiewicz